Zdarzenie miało miejsce w niedzielę, 30 marca 2025 roku po południu. Kierujący samochodem osobowym marki Peugeot po drogach Dąbrowy Górniczej, stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do rowu przy jednej z posesji.
Dziwne, że przy takiej ilości alkoholu, w ogóle jechał
Funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Dąbrowie Górniczej, którzy zostali wezwani na miejsce, zbadali 34-letniego kierowcę pojazdu pod kątem trzeźwości. Alkomat wykazał u niego obecność alkoholu w wydychanym powietrzu, odpowiadającą stężeniu we krwi na poziomie 4,5 promila. Okazało się też, że nie miał uprawnień do prowadzenia samochodu, a sam pojazd nie miał ważnych badań technicznych.
Szczęśliwie dla kierującego pojazdem oraz jego pasażera, który też był nietrzeźwy, w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń. Mężczyzna został zatrzymany.
Bardzo poważne konsekwencje
Po wytrzeźwieniu kierowcy postawiono zarzuty prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Jest to przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3.
Kierującemu zostanie orzeczony zakaz prowadzenia pojazdu na okres od 3 do 15 lat.
W przypadku gdy stężenie alkoholu we krwi kierującego przekroczy 1,5 promila lub jeśli spowodował wypadek i stężenie to przekroczy 1 promil, skonfiskowany zostanie jego pojazd lub wymierzona grzywna w wysokości wartości tego pojazdu.
Ważniejszym, niż konsekwencje karne, jest fakt, że nietrzeźwi kierowcy są śmiertelnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa innych uczestników ruchu jak i osób postronnych oraz ich własności.

Może Cię zainteresować:
Dąbrowa Górnicza. Duże straty materialne w wyniku wieczornego pożaru dwóch koparek w Rudnej

Może Cię zainteresować: