Takich sytuacji, jak zarejestrowana przez mieszkańca Alei Józefa Mireckiego w Sosnowcu, zdarza się wiele każdego dnia, w różnych miejscach. O części świat nigdy się nie dowie, bo skończą się tak, jak tutaj, ale nikt ich nie zarejestrował. O nielicznych się dowiemy z takich nagrań, jak poniższe. Niestety – o niektórych usłyszy wielu, bo skończą się tragicznie.
Pozornie wszystko w normie, a tragedia o włos
Na materiale widzimy sosnowieckie skrzyżowanie Alei Mireckiego z ulicami: Niepodległości (z lewej) oraz Smutną (z prawej). Ruch pojazdów jest niewielki. Do skrzyżowania zbliża się od strony ulicy Stefana Roweckiego „Grota” prawdopodobnie dziewczynka, która już wcześniej rozgląda się za siebie, czy coś nadjeżdża z lewej strony aleją Mireckiego, przez którą ona zamierza za chwilę przejść. Wchodzi na przejście dla pieszych, nadjeżdżający samochód ustępuje jej pierwszeństwa. Można przypuszczać, że wcześniej nawiązała z kierowcą kontakt wzrokowy i wszystko jest jak należy. W połowie przejścia wszystko się jednak zmienia.
Już
wcześniej obserwujemy pędzący od prawej strony mały, czarny
samochód. Kierowca prawdopodobnie przekracza dozwoloną w tym
miejscu prędkość, ale co gorsze – nie zachowuje ostrożności,
co wymaga zarówno zbliżanie się do skrzyżowania z inną drogą
(bez względu na pierwszeństwo), przejściem dla pieszych oraz
przejazdem dla rowerów. Kiedy dziecko wchodzi na pas ruchu, po
którym Seat Arosa się zbliża, jego kierowca gwałtownie hamuje,
zatrzymując się już na przejściu, centymetry od pieszej.
źródło: Marcin @SQ9IWE @ YouTube
Wina kierowcy jest ewidentna i nie podlega dyskusji. Natomiast widzimy tutaj jeszcze jedno. Przechodzące przez pasy dziecko zdaje się nie patrzeć w ogóle w prawo, choć wcześniej wielokrotnie, starannie rozejrzało się w lewo.
Żeby było bezpieczniej
- Jeśli jesteś kierowcą, stosuj się do przepisów drogowych w zakresie dozwolonej prędkości, zwłaszcza w terenie silnie zurbanizowanym oraz zachowuj szczególną ostrożność w okolicach skrzyżowań, przejść dla pieszych oraz przejazdów dla rowerów; jeśli ci się wydaje, że jeździsz szybko, ale bezpiecznie, to ci się tylko wydaje.
- Jeśli jesteś pieszym, to rozglądaj się dokładnie we wszystkie strony; nawet jeśli masz pierwszeństwo, to pamiętaj, że nie zwiększa ono twoich szans przy konfrontacji z samochodem i gdyby do kontaktu doszło, poniesiesz dokładnie takie same obrażenia, jak gdybyś tego pierwszeństwa w tym momencie nie miał; niestety są ludzie, którzy nie szanują przepisów albo są nieuważni i dla własnego dobra trzeba na nich uważać.
- Jeśli jesteś rodzicem lub opiekunem, to dopilnuj, by nauczyć dziecko prawidłowego zachowania się w ruchu; na materiale widać, że choć dziewczynka zdaje się być odpowiedzialną i bardzo się rozgląda przed wejściem na jezdnię, patrzy tylko w jedną stronę, zupełnie nie przykładając uwagi do tego, co dzieje się z drugiej a następnie koncentruje się jedynie na patrzeniu na wprost w czasie, gdy od prawa grozi jej nawet śmiertelne niebezpieczeństwo; dziecku trzeba przekazać, że rozglądać się musi we wszystkie strony do samego końca.
Eksperci i doświadczenie podpowiadają też, że bardzo dobrze jest każdorazowe nawiązywanie kontaktu wzrokowego między uczestnikami ruchu. W tym przypadku – pieszego ze wszystkimi kierowcami, którzy zbliżają się bezpośrednio do przejścia dla pieszych.
Pomóż nam stworzyć najlepszy portal dla Zagłębia Dąbrowskiego. Weź udział w krótkiej ankiecie – odpowiedz na pytania. Z góry dziękujemy!

Może Cię zainteresować: